> Ale do Jasła kolego EZT za twojego zycia jezdzic nie bedą bo linia do
Jasła
nie
> jest pod drutem.
Nie zrozumiałeś mnie dobrze, bo zamieszałem. Jechałem linią do Jasła i
wiem, że
nie jest pod drutem (miała być elektryfikowane, ale nie zdążyli...) - tylo
chodziło mi, że do Tarnowa i Przmyśla jeżdżą piętrusy, a nie EZT,
których jak
już mi tu odpowiedziano po prostu Rzeszów nie ma...
> Apropos, czemu nie dasz znaku zycia jasielskim MK. My wlasnie wypatrujemy
MK
> z okolic Rzeszowa.
Bardzo chętnie zostałbym jasielskim MK, ale mieszkam w Gliwicach i byłem
tylko
w Rzeszowie w sprawach studyjnych i choć miałem bilet do Sanoka, to niestety
z
innych przyczyn niż pociągi nie dotarłem do tego miłego miasta jakim jest
Sanok.
Boję się, że po 1 lipca do Sanoka już pociągiem nie dojadę...
Pozdrawiam
kruczek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|