> Czolem, wlasnie rozmawiajac z DominN-em wpadlismy na pomysl zorganizowania
> letniego zlotu w Kielcach przy okazji Freebord Represent Tour -
>
http://www.freebords.pl/frt.html
Potwierdzam! :D Co prawda po cichu liczylem, ze wyskocze wtedy na
lodowiec
(patrz pare postow wyzej), ale Letni Zlocik PRSZ w wiekszym gronie jest
wazniejszy. Zwlaszcza, ze bedzie freeboard i bedzie mozna poczuc sie jak na
snb :). Oczywiscie jeszcze na tym cudzie nie jezdzilem, ale ADAM mowi, ze
przez 3 dni spokojnie mozna zaczac smigac (stad Zlot od pt do N :), czyli ja
w 3h naucze sie na tym jezdzic ;).
Mysle, ze to nie najgorszy pomysl na letni sport dla snowboardzisty.
Jestem na skateboardowej emeryturze, a snowboardowej kariery jeszcze dobrze
nie zaczalem i raczej jej juz nie zrobie ;). Najlepsze dni na snowbardzie
mialem wtedy gdy poza sezonem jezdzilem na deskorolce i caly czas trzaskalem
tricki. To byl najlepszy trening przed krotkim sezonem snowboardowym
("krotkim", bo 30 pare dni w roku na snb to za malo :(). Freeboard
to moze
byc dobra alternatywa dla snowboardu w sezonie ogorkowym. Ba, moze sie
zmobilizuje i wroce do deskorolki. Reasumujac: trza sprobowac tego
freeboarda cokolwiek to jest i cokolwiek z tego wyniknie!
Mysle w 29.08.2008 (pt) po pracy udac sie z Wroclawia do Kielc przez
Gliwice i Krakow (autostrada). Bede mial pewnie ze 3 miejsca wolne. Postaram
sie troche ludzi z Wroclawia i pracy zachecic, kto byl na X Zlocie to mial
okazje poznac tych nowych ziomkow. W sb od rana Zlot Freebordowy, a
wieczorem impra i chlanie z grupowiczami (freeboardowcow tez mozna zaprosic
:). Powrot 31.08.2008 (N) po wytrzezwieniu. Trza wiec jakis hotelik
(schronisko ? :) zarezerwowac, chociaz ja tam moge spac pod namiotem. Wezme
na wszelki wypadek jakby ADAM nic nie zalatwil ;P.
Zrobmy liste obecnosci, wstepnie:
ADAM x1
DominN x1
Dzejk x2
Bonzo x1
Haze x?
PS. ADAM ilu bedzie freeboardowcow nie liczac powyzszych?
--
Pozdrawiam
DominN